BŁ. SADOK I 48 BRACI
Gdy w roku 1260 Tatarzy zbliżali się pod Sandomierz, dominikanie sandomierscy
nie opuścili miasta, ale ze swym przeorem bł. Sadokiem pozostali, by dzielić
los załogi broniącej grodu. Postąpili podobnie, jak przed kilkunastu laty ich
współbracia wrocławscy z przeorem bł. Czesławem na czele. Jedno z
najpiękniejszych podań o życiu bł. Sadoka tak go charakteryzuje:
W przeddzień zdobycia grodu trwali bracia św. Dominika na gorących modłach wraz
ze swym świątobliwym przeorem. W chwili, gdy jeden z braci odczytywał jak
zwykle codzienny ustęp z liturgicznego spisu świętych, tak zwanego
"Martyrologium", ujrzał w księdze słowa wypisane jaśniejącymi literami: "W
Sandomierzu przypada męczeństwo czterdziestu dziewięciu męczenników".
Wówczas bł. Sadok polecił wszystkim braciom gotować się na śmierć męczeńską,
której doczekali się nazajutrz, dnia 24 lutego 1260 roku.
Męczeństwo bł. Sadoka i jego współbraci zakonnych miało tak wielkie znaczenie
moralne, że dziś warto przyjrzeć się głównej postaci sandomierskiego dramatu.
Bł. Sadok pochodził z polskiej rodziny osiadłej na Węgrzech. Wstąpiwszy do
zakonu kaznodziejskiego św. Dominika udał się w roku 1221 w towarzystwie dwóch
braci zakonnych do Bolonii, gdzie zebrała się pierwsza generalna kapituła
zakonu. Św. Dominik wysłał go stamtąd z Węgrem, bł. Pawłem i trzema innymi
zakonnikami na Węgry i do Panonii na misje wśród Kumanów, zamieszkujących
znaczne obszary w dorzeczu Cisy. Bł. Sadok interesował się ich kulturą, starał
się opanować język, a szerząc prawdziwą wiarę wśród dzikich plemion
koczowniczych, niósł im jednocześnie dobrodziejstwa chrześcijańskiej
cywilizacji.
Po kilku latach gorliwej i wielce owocnej pracy apostolskiej ruszył bł. Sadok
wraz z towarzyszami w dalszą drogę na wschód, do Mołdawii i Wołoszczyzny, które
były główną siedzibą Kumanów. Mimo wielkich trudności szerzył tam wiarę
chrześcijańską z takim powodzeniem, ze między wielu innymi przyjęło ją także
dwóch książąt. Niestety, wszystkie ich wysiłki obrócił wniwecz najazd Tatarów.
Bł. Paweł Węgrzyn został zamordowany, a bł. Sadok powrócił do Polski i osiadł w
Sandomierzu, gdzie został przeorem klasztoru dominikańskiego św. Jakuba.
Bł. Sadok odznaczał się wielką uczonością, doświadczeniem i gorącą wiarą,
okazywał niewyczerpaną gorliwość apostolską. Był wzorem zakonnika, uczył swym
przykładem doskonałości.
W najcięższej chwili swego życia nie zszedł z
posterunku, ale dał przykład wielkiego męstwa, wskazując, że są wartości, dla
których ponieść śmierć jest obowiązkiem, zaszczytem i nagrodą.
Podczas
oblężenia zakonnicy znajdowali się na zamku sandomierskim i tam zostali
zamordowani. Szczątki ich pogrzebano przy kościele Najświętszej Maryi Panny. W
roku 1295 papież Bonifacy VIII polecił, aby w dniu 2 czerwca Kościół w Polsce
obchodził pamiątkę męczenników sandomierskich, a Pius VII zezwolił całemu
zakonowi kaznodziejskiemu odprawiać mszę na uroczystość bł. Sadoka i jego
towarzyszy.
Męczeństwo bł. Sadoka i jego czterdziestu ośmiu towarzyszy jest wzorem
ukochania Chrystusa i Ojczyzny, którą wsławili swoim męczeństwem:
Nieraz
jeszcze w dziejach powtórzyć się miały krwawe męczeństwa, jak gdyby wynikały
one z posiewu bohaterskich czynów św. Jacka, bł. Czesława i bł. Sadoka.
Święto bł. Sadoka i jego czterdziestu ośmiu towarzyszów obchodzimy w dniu 2
czerwca.
|